/1/128628/coverbig.jpg)
Rozdział 3 Każdy jego krok był pewny
Gdy Eliza spojrzała na nogi Kajetana, zrobiło jej się go żal. Kiedyś Kajetan odnosił ogromne sukcesy, a teraz wydawał się bezradny. Tylko z powodu jego niepełnosprawności Joanna Forystek uciekła ze ślubu na oczach wszystkich i całkowicie go upokorzyła. Podczas ceremonii Kajetan musiał cierpieć jeszcze bardziej niż Eliza.
Eliza podeszła do Kajetana, ujęła go za rękę i powiedziała z powagą: „Nie martw się. Jesteśmy już mężem i żoną. Będę się tobą opiekować do końca życia."
Wyraz twarzy Kajetana na moment stężał. Ta kobieta naprawdę nie szczędziła wielkich obietnic. Twierdziła nawet, że będzie się nim opiekować do końca życia. Udawała współczucie tak przekonująco, jakby naprawdę je czuła.
Kajetan bez słowa ruszył na wózku do gabinetu na piętrze.
„Proszę wybaczyć, proszę pani" powiedział Dariusz. „Od czasu wypadku pan Kajetan ma jeszcze trudniejszy charakter."
„Nic się nie stało. Rozumiem go" odpowiedziała Eliza i machnęła ręką. Po czymś takim każdy mógł stać się bardziej drażliwy.
Potem poszła za Dariuszem na piętro, prosto do przygotowanego dla niej pokoju.
——
„Panie Owiński."
W gabinecie czekał już łysy mężczyzna, Wincenty Bielski. Miał na sobie obcisłą czarną koszulkę, która podkreślała jego umięśnioną sylwetkę.
Wincenty z szacunkiem zapalił Kajetanowi cygaro.
„Joanna uciekła za granicę. Forystkowie nie wiedzą, jak się przed panem z tego wytłumaczyć."
„Zgarnęli ode mnie trzydzieści milionów i pięć projektów klasy A. I tak Forystkowie mi się odwdzięczają?"
Kajetan wypuścił kłąb dymu i powiedział od niechcenia: „Jeśli teraz ich nie nauczę rozumu, wszyscy uznają, że mogą mnie bezkarnie lekceważyć. Daj Forystkom nauczkę."
„Mamy schwytać Joannę i sprowadzić ją z powrotem?" Wincenty zadał pytanie, kiwając głową. „A co pańską nową żoną? Czy mamy ją przedstawić naszym ludziom?"
„Nie trzeba."
Kajetan zacisnął cygaro między zębami, sięgnął po leżącą na biurku teczkę, po czym spokojnym krokiem ruszył w stronę okna.
Wózek został porzucony w kącie gabinetu. Kajetan nie zachwiał się ani razu, a każdy jego krok był pewny.
Teczka zawierała szczegółowe informacje o całym życiu Elizy, od dzieciństwa aż po studia. Znalazły się w niej nawet zapisy dotyczące jej związku z Teodorem.
Przekartkował kilka stron i powiedział od niechcenia: „Zwyczajna kobieta. Wyszła za mnie tylko dla pieniędzy."
Kiedy Owińscy ogłosili, że szukają żony dla Kajetana, zależało im przede wszystkim na tym, żeby mimo jego niepełnosprawności doczekał się dziedzica.
Po ogłoszeniu tej wiadomości żadna z wpływowych rodzin nie chciała wydać za Kajetana swojej córki. Jedynie Forystkowie, którzy od lat bogacili się na korzystnych małżeństwach swoich córek, byli na to gotowi.
Cel Forystków był prosty. Dla pieniędzy i wpływów byliby gotowi wydać za mąż nawet dziesięć córek.
Wincenty nie potrafił znaleźć żadnego innego powodu, dla którego Eliza miałaby poślubić Kajetana, poza jego pieniędzmi.
Pozostawała jednak jeszcze jedna kwestia. „Przecież jeszcze dzisiaj miała poślubić Teodora Wardęgę."
„Wardęgowie? Ci Wardęgowie, o których ostatnio jest tak głośno?" Kajetan uniósł brew.
„Tak. Podobno pan młody odebrał telefon, a potem uciekł ze ślubu, żeby odnaleźć swoją byłą dziewczynę."
Wincenty zastanowił się chwilę, po czym powiedział: „Może pani Eliza wyszła za pana tylko po to, żeby zrobić na złość Teodorowi Wardędze."
Kajetan przestał przeglądać akta i spojrzał na Wincentego z wyraźną irytacją. „Za płytko na to patrzysz. Wychodząc za mnie, może zyskać znacznie więcej. Właśnie dlatego wyszła za takiego kalekę jak ja."
Kajetan uważał, że Eliza po prostu jeszcze nie pokazała swojej prawdziwej twarzy. Nie przeszkadzało mu jednak, że mogła kalkulować, co na tym zyska.
Potrzebował żony, żeby zamknąć usta swoim krewnym. Jeśli rzeczywiście poślubiła go dla korzyści, późniejszy rozwód przysporzyłby mu znacznie mniej problemów.
——
Eliza usiadła na brzegu łóżka i odruchowo otworzyła w telefonie media społecznościowe. Od razu zobaczyła tematy, które od rana utrzymywały się na szczycie listy popularności.
#PanMłodyUciekłZeŚlubuDoDawnejMiłości
#PanMłodyUciekłPannaMłodaPoślubiłaInnego
Pobieżnie przejrzała komentarze. Internauci uważali całą sytuację za absurdalną i nie rozumieli zachowania żadnej ze stron. Mimo to cała dyskusja sprawiła, że Eliza stała się jednym z najgłośniejszych tematów w sieci.
Niektórzy odkryli nawet, że grała na skrzypcach w orkiestrze, i odnaleźli nagrania z jej wcześniejszych występów.
Elizę ogarnęła nostalgia, więc zaczęła oglądać jedno z nagrań. Wtedy zadzwonił Teodor. „Eliza, gdzie jesteś? Spotkajmy się i porozmawiajmy."
Lista rozdziałów
Łącznie 133 rozdziały
/1/127330/coverbig.jpg)
/1/126052/coverbig.jpg)
/1/128664/coverbig.jpg)
/1/129907/coverbig.jpg)
/1/128658/coverbig.jpg)
/1/128649/coverbig.jpg)
/1/130108/coverbig.jpg)
/1/129916/coverbig.jpg)
/1/129915/coverbig.jpg)
/1/129908/coverbig.jpg)
/1/129912/coverbig.jpg)
/1/129910/coverbig.jpg)